Reklama

“Triple Deviation” – powstanie sequel kultowego filmu akcji z Jamesem P. Bennettem

Triple Deviation
Triple Deviation – James P. Bennett wraca w sequelu Fatal Deviation / Foto: Our House, Head Gear, Well Go USA

James P. Bennett (“Kickboxer: Odwet”) zapowiedział, że wystąpi w filmie akcji “Triple Deviation”. Będzie to kontynuacja niskobudżetowej, lecz kultowej produkcji z końca lat dziewięćdziesiątych – “Fatal Deviation”.

Triple Deviation – James P. Bennett zagra w sequelu filmu Fatal Deviation z lat 90.

Pod tytułem “Fatal Deviation” kryje się tytuł filmu akcji klasy “B” (a może nawet “C”), powstałego już prawie dwadzieścia pięć lat temu. Film z 1998 roku wyprodukowano bardzo niskim kosztem – twórcy operowali budżetem, który wyniósł niespełna 9 tys. funtów irlandzkich. Było to widać na poziomie realizacji – “Fatal Deviation” sprawia wrażenie filmu nakręconego przez grupę zapaleńców w warunkach “domowych”, jakościowo nie mógłby się równać z tym, w czym występowali inni gwiazdorzy kina akcji z tego okresu (jak Van Damme czy Lundgren).

James P. Bennett wystąpił w filmie jako… Jimmy Bennett – młody mężczyzna w ciężkiej sytuacji społecznej usiłujący odbudować swoje życie. “Fatal Deviation” to klasyczne kino sensacyjne o walce dobra ze złem, film pełen scen bijatyk, pościgów i walki wręcz. Zainspirowały go głównie zagraniczne produkcje – “Nieuchwytny cel” i seria “Krwawy sport”. Na przestrzeni lat ten zapomniany film zaczął przykuwać coraz większe zainteresowanie internautów, głównie za sprawą swojego wykonania. Dziś uchodzi za kultowy.

James P. Bennett już jakiś czas temu informował, że film doczeka się sequela – miał on nosić tytuł “Fatal Deviation: Krakatoa”, choć potem temat ucichł. Zapowiedziano, że kontynuacja powstanie w 2020 roku w Irlandii, a Bennett powróci w swojej roli z “jedynki”. Projekt ewidentnie miał dostać większy budżet – miały pojawić się w nim sceny pościgów helikopterowych, motocyklowych, a nawet takie z udziałem samochodów ciężarowych.

Parę dni temu Bennett znów wrócił do tematu swojego najbardziej znanego filmu. Okazuje się, że “Fatal Deviation” wciąż może otrzymać sequel, ale zmieniono mu tytuł – na “Triple Deviation”. Nie wiadomo, czy projekt powstanie na bazie tego samego scenariusza co “Krakatoa”, czy fabułę przepisano.

Na swoim profilu w serwisie Instagram James P. Bennett napisał: “Film ‘Triple Deviation’ będzie kręcony w Irlandii w 2023 roku”. Wygląda na to, że gwiazdor zagra w sequelu podwójną rolę; możliwe, że pojawi się jako bracia-bliźniacy. Sugeruje to zdjęcie przedstawiające “dwóch Bennettów”. Opis wskazuje, że w filmie wystąpi też “trzeci brat – znany na całym świecie bohater kina akcji”. Hashtagi na Instagramie podpowiadają, że wybrane sceny kręcone będą w Sri Lance, Hongkongu i Tajlandii, a kandydatami do ról są Jean-Claude Van Damme i Mike Tyson.

Czytaj też: Aktorzy-kulturyści – sportowcy sylwetkowi, którzy zaczęli grać w filmach

Triple Deviation

Film ma nakręcić Shay Casserley – reżyser pierwszego “Fatal Deviation”.

Pochodzący z Irlandii James P. Bennett jest nie tylko aktorem, ale też mistrzem sztuk walki. Uprawia między innymi boks tajski, jujutsu, judo oraz escrimę. Na ekranie Bennett towarzyszył Alainowi Moussiemu w sequelu “Kickboxer: Odwet”, Dolphowi Lundgrenowi w kanadyjskim filmie “W otchłani”, Stevenowi Seagalowi w “Wyniszczeniu”. Parokrotnie współpracował ze swoim idolem – Jean-Claude’em Van Damme’em. Wkrótce aktor ma też zagrać w kontynuacji “Kickboxera” – z podtytułem “Armageddon”.

Źródło: instagram.com/jimstrength

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Previous Article
Grammar Rodeo

Jon Watts nakręci "Gwiezdne wojny" w stylu produkcji Amblina

Next Article
Powrót do liceum

"Powrót do liceum" numerem jeden Netfliksa. Rebel Wilson gwiazdą hitowej komedii

Related Posts
Total
1
Share