Reklama

Netflix, Disney i Sony bojkotują Rosję. Premiera “Batmana” odwołana

Rosyjski Netflix
Rosyjski Netflix nie będzie emitował propagandy; “Batman” wycofany z kin / Foto Prime: Warner, 6th & Idaho, DC Films

Podczas gdy wojna ukraińsko-rosyjska wciąż trwa, na państwo Władimira Putina nakładane są kolejne sankcje, między innymi gospodarcze. Kraj bojkotowany jest także na polu kultury i mediów. Niedawno spotkał się z potępieniem Ukraińskiej Akademii Filmowej. Teraz największe studia filmowe odwołują premiery swoich nowości w Rosji. Rosjanie nie zobaczą chociażby nowego “Batmana”.

Netflix również sprzeciwia się działaniom Władimira Putina i jego wojsk, a co za tym idzie ignoruje przepisy medialne, jakie nałożył na niego rosyjski odpowiednik KRRiT.

Rosyjski Netflix nie będzie emitował propagandy; Batman wycofany z kin

Wraz z początkiem marca w Rosji mają zacząć obowiązywać nowe przepisy, w świetle których tutejszy sektor serwisu Netflix ma zacząć nadawać co najmniej dwadzieścia propagandowych stacji telewizyjnych należących do państwa. Takie są przynajmniej zalecenia rosyjskich organów odpowiedzialnych za treści emitowane w mediach. Amerykański gigant VOD nie godzi się na takie wymuszenia.

W komunikacie Netfliksa zakomunikowano, że serwis “nie godzi się na nacisk ze strony Rosji, zwłaszcza w kontekście wydarzeń, jakie rozgrywają się na Ukrainie”. Rosyjski plan zakładał, że propagandowe kanały, które będą częścią oferty Netfliksa, to m.in. Rossija24 oraz Kanał Pierwszy telewizji publicznej (odpowiednik TVP 1).

Przepisy miały dotyczyć wszystkich platform streamingowych w Rosji, które notują wysoką oglądalność.

To nie koniec protestów, z jakimi mierzy się państwo Władimira Putina. Kilka dni po rozpoczęciu inwazji putinowskiej na Ukrainę światowi liderzy rynku filmowego odwołują premiery swoich produkcji w Rosji. Wytwórniom i dystrybutorom chodziło o bolesny cios: w Rosji nie ukaże się na przykład nowy “Batman” – najbardziej wyczekiwana filmowa nowość marca.

Disney, zaniepokojony kryzysem humanitarnym na Ukrainie, wycofał premierę wszystkich swoich produkcji w pastwie Putina. Obejmuje to chociażby pixarowską animację “To nie wypanda”, która miała ukazać się w Rosji premierowo 10 marca. Koncern Disneya deklaruje też, że zapewni niezbędną pomoc uchodźcom uciekającym przed wojną do Polski.

“Morbius” wytwórni Sony ma zaplanowaną premierę w Polsce i USA na 1 kwietnia, a w Rosji miał ukazać się z tygodniowym wyprzedzeniem – 24 marca. Nie dojdzie do tego, choć niedawne nowości od Sony’ego dobrze radziły sobie w tutejszych kinach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Previous Article
Sean Penn w Polsce

Sean Penn w Polsce. Aktor pracuje nad dokumentem o wojnie na Ukrainie

Next Article
Sam Elliott o Psich pazurach

Sam Elliott chce, żebyśmy wiedzieli, że jest homofobem i "nienawidzi «Psich pazurów»"

Related Posts
Total
1
Share