Reklama

„Gone in the Night” – recenzja nowego thrillera z Winoną Ryder

Gone in the Night Recenzja
Gone in the Night Recenzja filmu z Winoną Ryder / Foto: Vertical Entertainment, BoulderLight, MM2

„Gone in the Night” – minirecenzja thrillera z Winoną Ryder w roli głównej.

Winona Ryder jest gwiazdą thrillera „Gone in the Night” – to jej pierwsza rola filmowa od czterech lat. W dreszczowcu Eliego Horowitza, zupełnie jak w „Stranger Things”, bohaterka Ryder pakuje się w niezłe kłopoty: spędzając weekend w domku za miastem, poznaje tajemniczą parę; nazajutrz okazuje się, że jej facet zniknął z dużo młodszą dziewczyną. Tak zaczynają się poszukiwania Maksa (John Gallagher Jr.). Zdradził Kath? A może zakochał się w Grecie (Brianne Tju)? Rozwiązanie tej zagadki niektórym zjeży włos na głowie, a innym wyda się… dość przewidywalne.

„Gone in the Night” to jeden z tych thrillerów, które może są dość grubymi nićmi szyte, ale próby odgadnięcia wszystkich twistów fabularnych i tak przynoszą widzom sporo frajdy. Reżyser co chwilę podpowiada, że intryga jest grubsza, niż zdaje się na pierwszy rzut oka; rzuca widzom wskazówki co do nadchodzącego finału (będą nimi m.in. imię jednego z bohaterów oraz złowróżbne ujęcia leśne). Szybko okazuje się, że prawie wszyscy bohaterowie kryją swoje brudne sekrety, atmosfera się zagęszcza, a bystrze wkomponowane w film flashbacki to pożywka dla fanów kryminalnych układanek. „Gone…” to thriller o tym, jak mało wiemy o sobie nawzajem (o partnerach, bliskich, nawet pracownikach branży Airbnb), a ponadto o różnicy pokoleń oraz nieuchronnym procesie starzenia, który z niektórymi z nas obchodzi się nader brutalnie. Nie brakuje w filmie sznytu realizacyjnego, Ryder i Tju prężą aktorskie muskuły i kradną show chłopakom sprzed nosa, całość nikogo nie powinna znudzić, nawet jeśli nie okazuje się takim thrillerowym sztosem, jak niedawny „Obserwator”. Ocena końcowa: 6,5/10.

Gone in the Night Recenzja filmu; zwiastun

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Previous Article
James Franco jako Fidel Castro

James Franco zagra Fidela Castro w nowym filmie Bardema

Next Article
Naznaczony 5 Obsada

"Naznaczony 5" - obsada i data premiery. Patrick Wilson reżyserem

Related Posts
Total
1
Share