Reklama

„Cykady” – recenzja gejowskiego dramatu w reżyserii Matthew Fifera

Cykady Recenzja
Cykady Recenzja filmu / Foto Prime Movies: Outfilm, Strand Releasing, Rubbertape, Beast of the East

„Cykady” – recenzja filmu. Wysublimowane kino o tematyce gejowskiej, psychologiczny dramat o przepracowywaniu traum.

Ben jest dwudziestokilkuletnim hipochondrykiem, który mieszka na Brooklynie i pełnymi garściami czerpie z życia – nie żałuje sobie seksu, dobrej zabawy i one-night standów. Ima się różnych dorywczych prac, na przykład malując mieszkania DILF-ów; nie próbuje się ustatkować. Jednak codzienność Bena to nie tylko ciąg rozrywek i fala pozytywnych doznań. Chłopak ma za sobą ciężką przeszłość i mierzy się ze stresem pourazowym. Przygodne związki to dla niego sposób na ukojenie bólu – tego emocjonalnego. Bohater dopiero niedawno przeszedł inicjację seksualną – wcześniej bał się dotknąć drugiego mężczyznę.

Po niektórych stosunkach chłopak doświadcza nietypowych objawów chorobowych, na przykład nie mogąc przełknąć śliny lub wymiotując. Sekrety jego przeszłości odkryje nowo poznany Sam, który również doznał urazu psychicznego. Na film składają się intymne rozmowy między Benem a Samem, a widz jest świadkiem zacieśniającej się męskiej więzi.

Cykady Recenzja filmu. Niezależny dramat o silnej męskiej więzi

Film „Cykady” to jeden z najciekawszych indie-dramatów, jakie zaprezentowano w ciągu ostatnich miesięcy. Umiejscowiony w centrum miejskiego zgiełku, nowojorski romans zwraca uwagę za sprawą wyważonej reżyserii – autorem filmu jest Matthew Fifer, dotąd znany z pracy przy krótkich metrażach. „Cykady” podpowiadają, że Fifer może mieć przed sobą udaną karierę jako twórca kameralnych, offowych produkcji o złożonościach ludzkiej natury – takich, jakimi wsławił się Gus Van Sant we wczesnym etapie swojej działalności.

Projekt ma nader osobisty i intymny charakter: na scenariusz składają się bowiem historie z życia wzięte, spisane wspólnie przez Fifera i odtwórcę roli Sama, Sheldona D. Browna. To poniekąd ich własne przeżycia. Zakochujemy się w parze głównych bohaterów, kiedy oni zakochują się w sobie – te same uczucia wyzwalał w widzach „Zupełnie inny weekend” dokładnie dziesięć lat temu (klasyk Andrew Haigha ukazał się w Polsce na początku 2012 roku). Skrypt Fifera i Browna walczy o prestiżową nagrodę Independent Spirit.

Czytaj też: „Krzyk” – recenzja bez spoilerów. Najbrutalniejsza odsłona serii, mistrzowski scenariusz

Cykady Recenzja – dramat psychologiczny w stylu filmów Van Santa i Haigha

„Cykady” to film, w którym nie uderzają znane nazwiska, ale atrakcyjne kompozycje zdjęć, wakacyjna gra światłocieni, przemyślany i technicznie wyszukany montaż. Wizualnie to bodaj najpiękniejszy dramat o tematyce queerowej od czasu ubiegłorocznego „Przyszłość należy do nas”. Aktorzy tworzą surowe, stonowane kreacje i nie biją po oczach przesadnymi gestami. Czuć między nimi wyraźną chemię, a rozwój związku miłosnego przedstawiony zostaje wiarygodnie, wszystko odbywa się w swoim naturalnym tempie. Żadna z postaci centralnych nie zostaje przyćmiona przez ekranowego partnera. „Cykady” to film o tym, jak ciężko jest pomóc drugiej osobie – nawet ukochanemu – kiedy samemu zmaga się z burzą wewnątrz. Także o terapii w związku partnerskim, o przepracowaniu traumy i o tym, że miłość, podobnie jak czas, potrafi zagoić najcięższe rany, przynajmniej częściowo.

Film jest naturalistyczny i nieoczywisty, traktuje o postaciach, które są wielowymiarowe i pełnokrwiste – po prostu ludzkie. Z początku sprawia wrażenie trochę rozproszonego, ale im bardziej zagłębiamy się w psychikę Bena, tym bardziej pochłaniający staje się seans. Finałowe minuty skwierczą od rozpalonych emocji.

„Cykady” dostępne są do obejrzenia na platformie streamingowej Outfilm.pl. Na początku tygodnia w Warszawie i Poznaniu odbyły się specjalne pokazy filmu z udziałem jego twórców.

8/10
Total Score
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Previous Article
Furioza Serial

Serial "Furioza" z Mateuszem Damięckim w ofercie CANAL+ Online

Next Article
Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy

Pierwsze zdjęcia promujące serial "Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy"

Related Posts
Total
16
Share